Któż z nas nie marzył o własnej knajpie?

Któż z nas nie marzył o własnej knajpie? Własna restauracja, czy może niewielki pub, na wzór tych z Irlandii, z różnymi rodzajami lokalnych piw i pysznymi przekąskami. Taka opcja wydaje się być sielanką, przecież każdy z nas lubi siedzieć w pubie czy być obsługiwanym, przez uśmiechnięte kelnerki w ulubionej restauracji. Poza tym, kiedy widzimy jakieś nieprawidłowości nachodzi nas myśl: ja to dopiero bym tu wszystko poukładał. Jak się mają marzenia do rzeczywistości? Jak zwykle, codzienność często rozczarowuje a praca w gastronomii to bardzo ciężkie i wymagające szerokiego spektrum umiejętności przedsięwzięcie. Wiele osób rozbija się o twardy mur codziennych problemów już na samym początku. Brak doświadczenia, nieumiejętność zarządzania i mało przejrzyste finanse są przyczyną szybkiego upadku większości biznesów gastronomicznych. Wbrew pozorom nie ma przejrzystej drogi i wielu dostępnych informacji jak się do prowadzenia własnego lokalu gastronomicznego przygotować, gdzie i od kogo się uczyć. Autorzy artykułów i książek o prowadzeniu restauracji, twierdzą, że jedynym racjonalnym podejściem jest wieloletnia praktyka w branży gastronomicznej. Czy tak jest faktycznie? A co jeśli nie mamy ochoty rzucić dobrze płatnej pracy po to, by zaczynać od codziennego zmywania naczyń za niewielkie pieniądze, przez wiele lat zdobywając doświadczenie na każdym etapie kariery na drodze do właściciela restauracji?

Na te pytania poszukać można odpowiedzi wraz z autorem bloga Sny o sushi. Konrad, bo tak ma na imię autor, postanowił opisać swoje perypetie od momentu kiedy pojawił się w jego głowie pomysł o stworzeniu japońskiej restauracji do momentu rzeczywistego otwarcia. Jak się można domyśleć, staje przed nim bardzo dużo wyzwań i decyzji, w jaki sposób zrealizować marzenie. Nie tylko trzeba podjąć decyzję w którą stronę iść, jak ma wyglądać i gdzie powstać wymarzony lokal ale przede wszystkim w jaki sposób się uczyć, skąd czerpać wiedzę i inspirację a co najważniejsze, działać, działać i jeszcze raz działać. Na co dzień, autor Snyosushi.pl, pracuje jako menedżer zajmujący się strategią a także konsultant Kaizen, tak więc można powiedzieć, że kulturą japońską i japońskim myśleniem miał już do czynienia. Doświadczenie w branży posiada zerowe i z tego powodu postanowił, weekendowo zostać pracownikiem Wrocławskiego Koi Sushi Baru. To między innymi tam postanowił zbierać doświadczenie i obserwować branżę od środka.

Snyosushi.pl to ciekawa propozycja dla ludzi, którzy myślą o otworzeniu własnej restauracji a także dla miłośników kuchni japońskiej. Myślę, że każdy z zainteresowaniem będzie obserwował drogę Konrada i wraz z nim chłonął nowe przydatne w przyszłości wiadomości.

Jedna myśl na temat “Któż z nas nie marzył o własnej knajpie?”

  1. Szkoda tylko, że większość nowo zakładanych knajp nie jest w stanie utrzymać się na rynku, ponieważ nie są w stanie dorównać konkurencji, która obsługuje już klientów od dłuższego czasu. Przed otwarciem takiego biznesu koniecznie warto przeprowadzić profesjonalne analizy rynku, w tym badania marketingowe skupione na pozyskiwaniu opinii prosto od docelowych konsumentów. Dzięki temu można skutecznie uniknąć ryzyka niepowodzenia biznesowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.