Zadowolony klient – bonusy, gadżety i prezenty. MP3

Dzisiaj w kolejnym nagraniu opowiem Wam o zadowoleniu klienta w aspekcie korzystania z bonusów, prezentów, upominków firmowych. Dlaczego te wydawałoby się banalne i oklepane sposoby wciąż działają i łapie się na to prawie każdy klient? Dlaczego warto skorzystać z tego sposobu:

  • Jak Indianie z dżungli amazońskiej postrzegają pieniądze?
  • Jak silna jest podświadomość klienta?
  • Jak dobrać najlepszy prezent dla klienta lub pracownika?
  • Psychologia: Czy lepszy jest banknot 10 zł czy pięć monet po 2 zł?
  • Czy pieniądze wydane na gadżety firmowe są pieniędzmi straconymi?

Posłuchaj nagrania:

Podobało się?

Dzielę się z Tobą praktyczną wiedzą biznesową, która właściwie zastosowana może Ci przynieść dużo pieniędzy. Polub moją stronę na FB, dodaj mój blog do czytnika RSS lub poleć znajomym.

Zdjęcie-1362

Oczywiście czekam na Twój komentarz. Co myślisz o przedstawionym temacie?

4 myśli na temat “Zadowolony klient – bonusy, gadżety i prezenty. MP3”

  1. Dla mnie najlepszy prezent to kolejno: długopis, kalendarz firmowy, pendrive. Praktycznie, konkretnie, na temat. Czego więcej potrzeba?

  2. W takim razie ze mną jest coś nie tak. Bonusy i firmowe gadżety na mnie nie działają. Działa jakość produktów, jak i obsługi. Długopisy, pendrive, kubki nie. Co innego, cukierki, ale to raczej wynika z mojego łakomstwa 🙂

    Podoba mi się przykład z tymi fiszkami czy słownikami – to faktycznie jest wartością dodaną, pomocne przy nauce języka.

  3. Wydaje mi się, że nawet kiedy ktoś mówi, że gadżety firmowe czy bonusy na niego nie działają to nie jest to do końca prawdą. Oczywiście ktoś może być takiego zdania, jednak to wszystko dzieje się w podświadomości. Trzeba przyznać, że my wszyscy mamy i będziemy pewnie mieć już zawsze takiego trochę wewnętrznego dzieciaka. Bonusy, gadżety i prezenty wywołują swojego rodzaju zainteresowanie i nawet, jeśli niekoniecznie w tym samym momencie zdecydujemy się na skorzystanie z usług czy zakup produktu firmy, która „częstuje” nas długopisem czy kalendarzem, to jednak będziemy o niej pamiętać może przy trzeciej, piątej albo dziesiątej okazji. Przecież to kolejny sposób na pozyskanie/utrzymanie klienta. Taki drobiazg daje poczucia zainteresowania ze strony firmy czy przedstawiciela i pozostawia dobre wrażenie, które nierzadko jest kluczem do późniejszego sukcesu. Z resztą jeśli o mnie chodzi… Kolejny długopis zawsze się przyda!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.