Zarabianie na blogach. Jesień 2016. MP3

Dzisiejsze nagranie jest przeznaczone dla osób, które myślą o zarabianiu na blogach / rozpoczęciu blogowania pod kątem zarobkowym w obecnym okresie, czyli w końcówce 2016.

Osobom, które słuchały mojego MP3 sprzed wakacji temat jest znany, choć dodaję tu parę informacji i wyjaśnień o moim blogu Zarabianie Pieniędzy dla osób, które wypowiadały się (nie zawsze pozytywnie) pod poprzednimi tematami.

W nagraniu mówię gdzie na blogach pieniędzy nie ma (czyli w większości aktywności blogera) oraz tam, gdzie ewentualnie pieniądze się mogą znaleźć (czyli w stosunkowo niewielu aktywnościach blogowych).

Nawet w tej przedmowie do nagrania nie będę owijał w bawełnę – jest obecnie słabo na blogosferze z zarobkami. Krzywa popytu i podaży na usługi blogerów przecina się w dość niekorzystnym miejscu…

Czy jednak przeszkadza to niektórym blogerom w pisaniu o milionach dostępnych do zarobienia na blogosferze i dlaczego nie?

Czy mimo kryzysu jest światełko w tunelu i co można zrobić by nie tyle wyjść na swoje, ale nawet nieźle zarobić? Czy są w ogóle szanse na coś więcej?

Dowiesz się tego w dzisiejszej, dość długiej audycji:

8989232500_9913d485b5_z

Bezpośrednio: http://zarabianiepieniedzy.eu/wp-content/uploads/2016/09/zarblog.mp3

3 myśli na temat “Zarabianie na blogach. Jesień 2016. MP3”

  1. Coś takiego jak szybka łatwa kasa z blogów czy ogólnie z internetu to nie istnieje.

    Albo będziemy ciułać drobne, typu 50 zł – 350 zł na miesiąc przy dość konkretnym zaangażowaniu w ciągu miesiąca przy blogu, albo idziemy na całość podporządkowując swoje całe życie blogowaniu mając etat 24 godzinny. Wtedy stajemy się majętni, ale też jakimś tam kosztem na pewno.

    Istnieje jeszcze w internecie tysiące anonimowych blogerów, miliony od spamu i skopiowanych treści, ciężko jest się przebić, bo konkurencja olbrzymia.

    Bloga można też jak stronę potraktować, pamiętnik…

    1. Sukces, dużo racji w tym co piszesz, ponieważ to co napisałeś idealnie przelewa się na moją sytuację. Swego czasu dorabiałam sobie tylko w internecie na różnego rodzaju stronach, nie były to jeszcze co prawda blogi ale tematyczne strony. Zyski były zbliżone do tego co piszesz, raz mniejsze a raz większe.. Sytuacja zmieniła się jednak gdy straciłem moją pracę na etat i postawiłam wtedy wszystko na jedną kartę a mianowicie pisanie i zarabianie za pośrednictwem internetu. Początki nie było łatwo bo wiadomo – pełny zus itp. ale praca nad tym na pełen etat dała odpowiednie owoce.

  2. Zarabianie w internecie na blogowaniu to mit. Nawet najlepsi zarabiają grosze. Niebywale wąska grupa i często skupiona na konkretnej tematyce jak finanse, ekonomia zarabia więcej. Siedzenie przed komputerem za 50-100 zł miesięcznie – ODRADZAM!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.